Wiadomości

Wybierz swój język

Z o. Marianem Żelazkiem idziemy dalej
Spotkanie w Pałedziu (fot. Krzysztof Kołodyński SVD))

Z o. Marianem Żelazkiem idziemy dalej

Spotkanie Towarzystwa Przyjaciół o. Mariana Żelazka w Palędziu zaplanowane było na 10 października. Tym razem do naszego grona miała dołączyć grupa z Whatsappa. W maju 2026 roku, w trakcie obchodów 20. rocznicy śmierci o. Mariana Żelazka w Palędziu o. Krzysztof Kołodyński zainspirował założenie takiej grupy, która razem z nami modli się o beatyfikację o. Mariana i promuje jego działalność misyjną.

Gdy pół roku wcześniej planowałam robocze spotkanie Towarzystwa Przyjaciół o. Mariana Żelazka w Palędziu nie przypuszczałam, że przyniesie miłą niespodziankę. Nasze robocze spotkania dotyczyły przeważnie spraw organizacyjnych, naszego kwartalnika i działalności Towarzystwa, a rozpoczynaliśmy zawsze wspólną modlitwą o beatyfikację o. Mariana.

W tym roku takie spotkanie zaplanowałam na 10 października, ale tym razem do naszego grona miała dołączyć grupa z Whatsappa, która została utworzona w maju 2026 roku. W trakcie uroczystych obchodów 20. rocznicy śmierci o. Mariana Żelazka w Palędziu o. Krzysztof Kołodyński zainspirował założenie takiej grupy, która razem z nami modli się o beatyfikację o. Mariana i promuje jego działalność misyjną.

Nasze spotkanie rozpoczęliśmy wspólną modlitwą, później przy dobrej kawie z ciastem toczyły się rozmowy na temat doświadczeń i zaangażowania poszczególnych osób w działania misyjne związane z ojcem Żelazkiem. Na początku przedstawiłam treści zawarte w najnowszym numerze naszego kwartalnika pt. „Misjonarz z Palędzia”, który redagujemy już od 6 lat! – wersja elektroniczna gazetki znajduje się na stronie internetowej parafii pw. św. Urszuli Ledóchowskiej w Dąbrówce.

Uczestniczki spotkania w Palędziu (fot. Piotr Zielazek-Szeski)

Pani Maria opowiedziała nam o pracy nad Księgą Pamiątkową, w której dokumentuje ponad dwudziestoletnią działalność naszego Towarzystwa. Pomaga jej w tym pani Jolanta, która w profesjonalny sposób się tym zajmuje. Pani Jola podzieliła się również swoimi duchowymi doświadczeniami.

Wśród naszych gości była też reprezentacja rodziny Żelazków, a mianowicie pan Piotr z żoną Karoliną, którzy mówili o funkcjonowaniu małych grup misyjnych w parafiach.

Październikowe spotkanie zakończyło się miłą niespodzianką, ponieważ o. Krzysztof opowiedział nam o swojej pracy misyjnej na Madagaskarze i pokazał film o małej grupie chrześcijan, która tam buduje kościół. Muszę przyznać, że widziałam wiele filmów o misjach, szczególnie w Indiach i w Afryce, ale Madagaskar to zupełnie inna i bardzo egzotyczna kraina. O pracujących tam misjonarzach werbistach niewiele wiedziałam. O. Krzysztof pokazał nam Madagaskar tak realnie, że zrobiło to na nas niesamowite wrażenie! Dopełnieniem naszego spotkania było przekazanie książki pt. „Voandalana z Madagaskaru”.

Na zakończenie poprosiliśmy ojca o błogosławieństwo w ich języku. Dodam jeszcze, że w naszym gronie były osoby z młodego pokolenia, które po raz pierwszy miały kontakt z tak egzotyczną misją jak Madagaskar. Tym większe było nasze zdumienie i podziw dla trudnej pracy misjonarzy w tak odległych zakątkach świata. Zobaczyliśmy, że zaangażowanie i misyjny trud, to wielkie dzieło wymagające ogromnego poświęcenia, ale również naszego wsparcia i ciągłej modlitwy za misje.

Aldona Muszak
Tekst za: Komunikaty SVD

O. Krzysztof Kołodyński SVD opowiada o Madagaskarze (fot. Piotr Zielazek-Szeski)

Spotkanie w Palędziu(fot. Robert Muszak)

Materiały o o. Marianie Żelazku (fot. Robert Muszak)